• Baner

W kratkę

Nieudanie zakończyli rundę jesienną przed własną publicznością piłkarze Drzewiarza, przegrywając z Bełkiem 0:1.

Nie potrafią ustabilizować formy w końcowej fazie rundy jesiennej podopieczni trenera Zadylaka,a co gorsza będący jescze do niedawna twierdzą własny stadion,stał się areną porażek w dwóch ostatnich występach ,w dodatku przy zerowych zdobyczach bramkowych.

Po bardzo dobrym wyjazdowym meczu w Ustroniu,dziś przyszedł znów słabszy dzień w który przeciwnik opanowując środek boiska oraz błyskawicznie przechodząc do fazy ataku zasłużenie wywiózł z Jasienicy trzy punkty.Z naszej strony szanse na bramki miał Paweł Chojnacki w pierwszej odsłonie,ale jego uderzenie z pola karnego minimalnie minęło słupek oraz w drugiej części Tomek Krężelok,który przegrał bezpośredni pojedynek z golkiperem Decoru.Sytuacji w grze ofensywnej na pewno nie ułatwiło opuszczenie murawy po godzinie gry,przez najlepszego snajpera Drzewiarza Szymona Królaka,który nabawił się drobnego urazu.

Jedyna bramka w tym spotkaniu padłą tuż przed przerwą,gdy Rasek położył na murawie trzech obrońców i płaskim strzałem tuż przy słupku nie dał szans Pawłowi Górze na skuteczną interwencję.

A za tydzień ostatni akord w tym roku,zagramy w Czechowicach o pełną pulę gwarantującą dobre nastroje na długie zimowe miesiące.

Drzewiarz Jasienica - Decor Bełk 0:1(0:1)

0:1 Rasek 43'

Góra - Radomski, Bęben, Tyrna, Pindera - Sekuła (83'Gajda), Profic, Łoś (73'Ścibor), Chojnacki, Szlosek (46'Krężelok) - Królak (64'Gawor)

Żółte kartki : Radomski 19',77',Pindera 39', Chojnacki 82'

Czerwona kartka : Radomski 77'

 

Drukuj E-mail

  • multi
  • autocze
  • agencja
  • auto
  • silniki