• Baner

Miłe złego początki

Dopiero w 7 sparingu nasza drużyna musiała uznać wyższość przeciwnika, przegrywając z Podbeskidziem II Bielsko - Biała 2:3.

Podbeskidzie II - Drzewiarz Jasienica 3:2(1:2)

0:1 Sekuła 19' as. Kołodziej 

1:1 Stanclik 42'

1:2 Chojnacki 44' as. Kołodziej 

2:2 Drabik 57'

3:2 Stanclik 61' (karny ) 

Góra (54'Pyka) - Zdolski, Chojnacki, Powała   Jendryczko (64'Waliczek) - Sekuła (70'Brudny),Profic,Łoś, Kołodziej, Pindera (54'Gajda) - Królak 

 Ciężki tydzień treningów w połączeniu z indywidualnymi błędami, które na tym poziomie nie powinny się zdarzać przyczyniły się do pierwszej porażki w tegorocznych grach kontrolnych.

Na prowadzenie jasieniczanie wyszli w 19',gdy dośrodkowaną przez Darka Kołodzieja z rzutu wolnego futbolówkę wpakował głową do siatki Kamil Sekuła.

Wyrównanie nastąpiło w 42', po prezencie Damiana Zdolskiego zimną krew z Pawłem Górą zachował Stanclik. Jednak jeszcze przed przerwą, po rzucie rożnym "Kołka" Paweł Chojnacki z bliska pokonał golkipera bielszczan i to Drzewiarz w lepszych humorach "udał się do szatni". 

Niestety w drugiej połowie naszym niewiele wychodziło,gospodarzom za to wręcz odwrotnie. Najpierw w 57' uderzenie z dystansu i klops w bramce Maksa Pyki,któremu piłka przełamała palce pozwoliło gospodarzom po raz drugi wyrównać. Niespełna 5 minut później jedenastka dla Podbeskidzia, którą pewnie egzekwował Stanclik wprowadzając swoją drużynę na prowadzenie.

Ten sam zawodnik w 73' mógł skompletować hattricka, ale bijąc kolejnego karnego tym razem spudłował. 

Drukuj E-mail

  • auto
  • autocze
  • silniki
  • agencja
  • multi